Polska 2.0

nowe technologie, nowe społeczeństwo?

Archive for the ‘społeczeństwo informacyjne’ Category

Jak działania internatów przeobrażają Polskie społeczeństwo?

without comments

12 maja odbyła się organizowana przez Departament Społeczeństwa Informacyjnego MSWiA konferencja Stan Polskiego Internetu 2010. W drugiej sesji, poświęconej obrazowi użytkowników wyłaniającemu się z różnych badań, przedstawiłem wystąpienie “Liderzy zmian. Jak działania użytkowników internetu przeobrażają Polskie społeczeństwo?”. Prezentacja poniżej.

Written by Dominik Batorski

Maj 14th, 2010 at 10:28 am

O społeczeństwie informacyjnym w Studiach BAS

without comments

Już jakiś czas temu, Biuro Analiz Sejmowych opublikowało numer Studiów BAS w całości poświęcony społeczeństwu informacyjnemu. Wszystkie teksty są do pobrania z sieci.W numerze można znaleźć teksty poświęcone e-administracji, e-demokracji, handlowi elektronicznemu, kompetencjom informatycznym, szkole i uczeniu osób starczych, a także mój artykuł o wykluczeniu cyfrowym. Polecam.

Written by Dominik Batorski

Styczeń 10th, 2010 at 9:33 am

Zmiany w korzystaniu z technologii 2003-2009

without comments

Wzrost wykorzystania nowych technologii w ostatnich kilku latach był ogromny. Jeszcze w 2003 roku z internetu korzystał co czwarty Polak w wieku 16 i więcej lat, a z telefonów komórkowych zaledwie 30% (mniej niż z komputerów). W tej chwili (a właściwie w marcu 2009, kiedy realizowane było badanie Diagnozy Społecznej) z internetu korzysta już ponad połowa Polaków, a z telefonów komórkowych prawie 80%.

Korzystanie z technologii 2003-2009

Warto jednak zauważyć, że po raz pierwszy pojawiają się oznaki spowolnienia przyrostu korzystania z tych technologii. Przyrost użytkowników telefonów komórkowych, a także komputerów był w ostatnich dwóch latach wyraźnie wolniejszy niż wcześniej. W przypadku komórek wynika to z nasycania się rynku i nawet jeśli zostanie on jeszcze poszerzony przez takie inicjatywy jak telefonia “W Rodzinie”, to osób, które jeszcze nie korzystają a zaczną korzystać w najbliższych latach nie będzie już tak wiele.

Nieco inaczej jest w przypadku korzystania z komputerów i internetu – 55%Polaków korzystających z komputerów przynajmniej od czasu do czasu to wciąż niewiele, a mimo tego przyrost użytkowników w ostatnich dwóch latach był bardzo wolny. Ciągle duży przyrost osób korzystających z internetu był możliwy jedynie dzięki temu, że z sieci zaczynają korzystać ci użytkownicy komputerów, którzy wcześniej jej nie wykorzystywali – już 89% użytkowników komputerów deklaruje korzystanie z internetu, dwa lata wcześniej było to 82% – ale także dlatego, że pojawiła się grupa osób, które z internetu korzystają wyłącznie za pomocą telefonu komórkowego. Jeszcze dwa lata temu takich osób właściwie nie było, a obecnie jest to około 2% Polaków.

Analizując wyniki tegorocznej Diagnozy Społecznej można obawiać się, czy przyrost użytkowników internetu nie będzie w następnych latach wolniejszy niż był do tej pory. Myślę, że jest spore niebezpieczeństwo że tak właśnie będzie, ale o tym szerzej przy szczegółowej analizie tego w jakich grupach społecznych przybywa użytkowników internetu.

Written by Dominik Batorski

Lipiec 16th, 2009 at 10:13 am

Darmowy internet dla wszystkich, czyli o nieskoordynowanej internetyzacji

without comments

W ostatnim czasie, szczególnie w Dzienniku pojawiło się sporo tekstów na temat inicjatyw na rzecz powszechnego i bezpłatnego dostępu do internetu w Polsce. Koszt zapewnienia infrastruktury jest szacowany na mniej niż 2mld złotych. Jak pisze Dziennik: “do takiego rozwiązania przygotowuje się już województwo podkarpackie, gdzie koszt całego przedsięwzięcia szacuje na około 100 mln złotych”. W innym artykule opisane są inicjatywy zapewniania bezpłatnego dostepu do internetu w miastach. Dostęp taki działa już w niektórych miastach w Polsce (np. w dużej części Rzeszowa), a obecnie trwają prace nad zapewnieniem takiego dostępu również w Warszawie.

Warto przy okazji tych inicjatyw zwrócić uwagę na dwie sprawy. Po pierwsze, dostęp o którym mowa to dostęp o niedużej przepustowości i ograniczonej funkcjonalności, ponieważ mimo tego, że większość inicjatyw korzysta z funduszy unijnych to równocześnie unijne dyrektywy zabraniają tworzenia nieuczciwej konkurencji dla komercyjnych dostawców i traktują ją jako niedozwoloną pomoc państwową. Po drugie, oba wspomniane artykuły pokazują brak jakiejkolwiek koordynacji działań na rzecz zapewniania bezpłatnego dostepu do internetu. Z jednej strony mówi się o zapewnianiu dostepuw skali całego kraj, z drugiej strony własne inicjatywy wykazują poszczególne samorządy. Często są to działania opierające się na różnych rozwiązaniach. Doskonałym przykładem jest tu Warszawa gdzie władze miasta chcą stworzyć sieć miejską w technologii WiMAX, a jedna z dzielnic (Bemowo), zaczęła już tworzyć sieć punktów WiFi (docelowo ma ich być ponad 250).

Warto więc postawić pytanie, jak te poszczególne inicjatywy mają się do siebie? Czemu działania administracji na różnych szczeblach nie są ze sobą skoordynowane? Co zrobić żeby nie wydawać wielokrotnie pieniędzy na internetyzajcję tych samych obszarów? No i kto właściwie ma w Polsce odpowiadać za tworzenie publicznej infrastruktury dostępu do internetu?

Written by Dominik Batorski

Wrzesień 8th, 2008 at 9:20 am

W Rzeczpospolitej o strategii informatyzacji

without comments

Dzisiejsza Rzeczpospolita donosi, że strategia informatyzacji kraju powstanie dopiero w październiku, choć pierwotnie miała być gotowa na przełomie czerwca i lipca. Warto jednak wyjaśnić kilka rzeczy, bo autor artykułu zbytnio się nie wysilił. Po pierwsze, najprawdopodobniej nie chodzi wcale o strategię informatyzacji, a o strategię rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce do roku 2013. To są jednak nieco odmienne obszary i ich mylenie przez dziennikarza Rzeczpospolitej jest dość żenujące (w MSWiA są osobne departamenty informatyzacji i społeczeństwa informacyjnego). Po drugie, nie jest tak że prace nad strategią blokują wszelkie inne działania, wręcz przeciwnie myślę, że pewna bardziej długofalowa refleksja sprzyja też bieżącym przedsięwzięciom. Kolejną sprawą jest to, że prace nad taką strategią muszą trochę trwać i jeśli przetarg na jej stworzenie został rozstrzygnięty w drugiej połowie maja, to oczekiwanie że cały dokument mógłby powstać w 5-6 tygodni jest nierealistyczne. Tutaj za błąd należy uznać wysyłane ze strony Ministerstwa sygnały, że strategia będzie gotowa w lipcu. Warto również dodać, że miałem okazję zgłaszać swoje uwagi do jednej z pierwszych wersji strategii i myślę, że jeśli jeszcze trochę więcej czasu zostanie poświęcone na jej dopracowanie to będzie to z korzyścią dla wszystkich.

Przy okazji artykułu, w Rzeczpospolitej ukazał się również krótki wywiad ze mną. Uważny czytelnik dopatrzy się pewnych niespójności, które się w nim pojawiają. Jest to niestety efekt nadmiernej skrótowości, której wymaga prasa.

Written by Dominik Batorski

Sierpień 14th, 2008 at 4:57 pm